W sobotę, 3 listopada w wieku 92 lat zmarł Zbigniew Janczewski.

Odszedł Zbigniew JanczewskiUrodził się w 1926 r. w Równem na Wołyniu i mieszkał tam do wybuchu wojny. Jego ojciec trafił do niewoli, a on pracował na kolei. W 1943 r. wysłano go na roboty do Jeleniej Góry, gdzie pracował w zakładach celulozowych. Stamtąd uciekł do ciotki do Czech, która ukryła go pod Pragą, w Sikorzycach. Po wojnie trafił do Świnoujścia, do Wojsk Ochrony Pogranicza. Później losy rzuciły go do Sokołowa Podlaskiego, gdzie zajmował się budową wodociągów. W 1965 r. przyjechał do Szczytna. Tu również pracował przy wodociągach. W latach siedemdziesiątych pracował w Polmozbycie w Warszawie. W 1983 r. osiadł w Szczytnie na stałe. Pracował jako taksówkarz. Zajmował się też regionalną historią, m. in. pisał artykuły do „Kurka Mazurskiego.” Jego opowiadania cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem czytelników.

(wo)